KWK „Krupiński” sprawa zgłoszona do prokuratury!

Akcjonariusz JSW SA składa pozew do sądu w sprawie zamknięcia kopalni „Krupiński”! Poniżej treść zgłoszenia do prokuratury! Prosimy interweniować u posłów, senatorów z państwa okręgów! Prosimy o szerokie rozpowszechnianie materiałów! Nie dajmy się oszukać i ograbić!

Krzysztof Tytko Tychy, dnia 29 marca 2017 roku

Prokuratura Rejonowa

w Jastrzębiu-Zdroju

ul. Krakowska 38

44-335 Jastrzębie-Zdrój

ZAWIADOMIENIE

o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

Wnioski w sprawie prawdopodobnego popełnienia przestępstwa na ogromną szkodę Narodu

Jako pełnomocnik akcjonariusza JSW SA składam zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wszystkie organy (Zarząd, RN, WZA) Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. z siedzibą w Jastrzębiu – Zdroju. Powodem tego zawiadomienia jest również fakt, że pomimo zakwalifikowania na wiosnę 2016 roku KWK „Krupiński” do kopalń trwale nierentownych, podjęcia przez zarząd dnia 8 sierpnia 2016 roku uchwały o jej likwidacji oraz wniesienia w wrześniu 2016 roku zakładu górniczego na listę kopalń do notyfikacji przez KE celem jej likwidacji – kontynuowano roboty inwestycyjne, bezzasadnie generując w ten sposób wielomilionowe koszty, tj. czyn z art. 296 § 1 ,1a k.k. oraz § 3 k.k,

Na podstawie art. 63 Konstytucji w związku z art. 8 ust 2 i art. 37 Konstytucji wnioskujemy o:

  1. Natychmiastowe wstrzymanie likwidacji Kopalni Krupiński, w celu zebrania wszystkich materiałów dowodowych potrzebnych do należytego rozpatrzenia sprawy prawdopodobnego popełnienia przestępstwa, przez obecnie zarządzających tą kopalnią oraz do czasu rozpatrzenia tej sprawy przez sąd, zgodnie z art. 45, art. 176 ust 1 i art. 177 Konstytucji.

  2. Zebranie i zabezpieczenie przez Prokuraturę wszystkich materiałów dowodowych, mogących wykazać dotychczasowe nieprawidłowości, czynione na szkodę Kopalni Krupiński, a co za tym idzie również na szkodę Skarbu Państwa i całego Narodu.

  3. Uczestniczenie naszych przedstawicieli w tym dziennikarzy w procesie pozyskiwania dowodów w przedmiotowej sprawie wraz z możliwością nagrywania tych czynności za pomocą sprzętu rejestrującego obraz i dźwięk. Jest to niezbędna konieczność, w celu uniknięcia w przyszłości jakichkolwiek nieporozumień i podejrzeń, że prokuratura zaniechała jakieś czynności w trakcie pełnienia swoich obowiązków, co często się zdarza. Ponadto, takie możliwości daje nam art. 14 i art. 54 Konstytucji w związku z art. 8 i art. 37 Konstytucji, które nie mogą być uregulowane w ustawie, gdyż wymienione artykuły tego nie przewidują, a w związku z tym żadne ograniczenia w tej kwestii być nie mogą.

  4. Monitorowaniu czy będą prowadzone rozmowy ME i zarządu SRK z jakimiś obywatelami innych krajów w celu sprzedania im aktywów Kopalni Krupiński. Złoża węgla o najwyższych parametrach jakościowych jakimi jest pokład 405 i koncesje na jego wydobywanie szczególnie w świetle możliwości ich podziemnego zgazowania są dobrem narodowym o najwyższym potencjale generowania zysków w niedalekiej przyszłości. Korzystanie z dobrodziejstw tego aktywu przez obce narody, byłoby skrajnie sprzeczne ze Strategią na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, której celem nadrzędnym jest akumulacja polskiego a nie zagranicznego kapitału. Przypominamy, że zgodnie z art. 1, art. 3 i art. 5 Konstytucji Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym WSZYSTKICH obywateli RP oraz jest państwem jednolitym, gdzie jest niedopuszczalne, by jej teren i interes był w jakikolwiek sposób naruszony. Przecież oczywiste jest, że gdyby jakiś obywatel innego kraju stał się właścicielem nawet małej części terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, to w tym momencie zostałyby naruszone w/w artykułu a to jest całkowicie niedopuszczalne.

  5. Przekazanie w terminie pilnym zgodnie z przepisami KPK od otrzymania tego pisma, wszystkich zebranych materiałów dowodowych w przedmiotowej sprawie do rozpatrzenia ich przez sąd, zgodnie z art. 45, art. 176 ust, art. 177 i art. 182 Konstytucji, który jako jedyny ma konstytucyjne kompetencje do rozpatrywania spraw dotyczących wymiaru sprawiedliwości.

Zgodnie z przepisem art. 296, § 3 k.k, kto będąc obowiązany na podstawie umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi osoby prawnej jaką jest JSW SA, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Organa spółki i akcjonariusz większościowy jakim jest Skarb Państwa reprezentowany obecnie przez Ministra Energii od momentu wejścia na giełdę, co miało miejsce w 2011 roku powinny naprawić szkody akcjonariuszowi mniejszościowemu za działania dotyczące przeszłości, teraźniejszości i przyszłości wynikające z:

  1. Zainwestowania od 2011 roku kilkuset milionów złotych w odległe rejony wydobywcze, w których zlokalizowane były węgle o niskich parametrach jakościowych co doprowadziło do prowadzenia działalności gospodarczej z średnio roczną stratą rzędu 100 mln zł. Zarzut ten jest jak najbardziej zasadny bo istniała możliwość skierowania mniejszych nakładów inwestycyjnych w znacznie bliższe rejony, z lepszym jakościowo węglem, z których stopa zwrotu byłaby kilku krotnie większa od kosztu pozyskania kapitału.

  2. Marnowania wielu mld zł asygnowanych z budżetu państwa jako dozwolona pomoc publiczna notyfikowana przez KE z przeznaczeniem na urlopy górnicze, dotyczące najbardziej potrzebnych, doświadczonych i wykwalifikowanych górników, którzy do uzyskania uprawnień do emerytury mają 4 lub mniej lat. Marnotrawstwo powyższe jest szczególnie szkodliwe dlatego, że wszystkie spółki górnicze PGG, KHW w tym JSW w 2016 roku nie wydobyły zaplanowanych przez siebie w tzw. Planach Techniczno Ekonomicznych ponad 3 mln ton węgla, co drastycznie obniżyło ich przychody w tym przychody w JSW SA.

  1. Kontynuowania wielomilionowych inwestycji, mimo równoczesnego zaliczenia kopalni Krupiński przez organy JSW SA do trwale nierentownych zakładów i włączenia jej w wrześniu 2016 roku na listę kopalń przeznaczonych do notyfikacji przez Komisję Europejską jako kwalifikującej się do przekazania jej do SRK celem likwidacji najpóźniej na koniec I kw. 2017 roku. Inwestycje te, dotyczyły m.in. robót przygotowawczych i udostępniających, zbrojenia ścian, modernizacji zakładu przeróbczego i stacji wentylatorów oraz placu magazynowego, remontów biur, budynków i innych. W ten sposób doprowadzono do wykazania wielomilionowych strat księgowych pomniejszających wynik finansowy JSW SA mający bezpośredni wpływ na pomniejszenie przychodów akcjonariuszy JSW SA.

  2. Świadomego ograniczenia przychodów rzędu minimum kilkunastu milionów złotych w okresie funkcjonowania jeszcze KWK „Krupiński” w strukturach JSW tj. w miesiącach luty i marzec 2017 roku tj. do czasu przekazania kopalni do SRK poprzez zatrzymanie będących w pełnej eksploatacji ścian Z-3 i B-15.

  3. Nie wycofania się z decyzji o likwidacji kopalni przez organa JSW po wystąpieniu od IV kwartału 2016 wzrostu cen węgla koksowego i pojawieniu się bardzo korzystnych trendów rynkowych na przyszłość. Prognozy te, co w sposób szczególny je uwiarygodnia, oszacowane zostały przez biuro maklerskie głównego obligatariusza jakim jest PKO BP. Ministerstwo Energii jako akcjonariusz większościowy bez uzasadnienia nie pozwoliło na przesunięcie o kilka miesięcy terminu przekazania KWK „Krupiński” do SRK celem rozpatrzenia Nowego Modelu Biznesowego opracowanego przez niezależnych ekspertów z poza kopalni. Proponowany do wglądu Biznes Plan wymagający doprecyzowania, na które ME nie zezwoliło, umożliwiał generowanie w latach 2020 – 2030 zysków rzędu 500 mln rocznie. Takie obstrukcyjne działanie akcjonariusz mniejszościowy ewidentnie uznaje jako świadome działanie, prowadzące do utraty przyszłych korzyści na ogromną skalę, wymagających zadośćuczynienia od osób podejmujących szkodliwe decyzje a odpowiedzialnych za interesy spółki.

  4. Tytułem zakończenia, akcjonariusze mniejszościowi zamierzają dochodzić swych roszczeń na podstawie powództwa o charakterze action pro socio (art. 486 § 1 k.s.h.), oraz odszkodowania na zasadach ogólnych od osób odpowiedzialnych celem rozliczenia ich z przyjętych na siebie, za bardzo wysokim wynagrodzeniem obowiązków.

Krzysztof Tytko

Reklamy

Relacja ze spotkania poseł Agnieszki Ścigaj z mieszkańcami w Krakowie

IMG_1710 — kopia (2)

W dniu wczorajszym tj. 30 marca 2017 roku w Krakowie odbyło się spotkanie mieszkańców dzielnicy Dębniki z Panią Agnieszką Ścigaj poseł na Sejm z ugrupowania Kukiz’15. Pani Agnieszka stara się swoim przykładem pokazać zwykłym ludziom jak działać powinien poseł z prawdziwego zdarzenia, to znaczy poseł który działa w interesie społeczeństwa i nie boi się konfrontacji ze zwykłymi ludźmi. Miejmy nadzieję że politycy PISu i innych partii wezmą przykład z Pani Agnieszki i zamiast izolować się od ludzi, zaczną poważnie z ludźmi rozmwaiać w celu poszukiwania najlepszych dla Polskiego społeczeństwa rozwiązań.

Podczas dyskusji podjęto wiele kwestii, między innymi krematorum w Podgórkach Tynieckich, smogu, betoniarni przy ul.Pychowickiej, braku banku komunalnego w Krakowie. Dyskusja wyjawiła że rządzący nami samorządowcy,  nie biorą pod uwagę wielu możliwych do zaimplementowania rozwiązań które byłyby korzystne dla mieszkańców.  Trzeba mieć nadzieję że w kolejnych wyborach samorządowych uda się wygrać ugrupowaniu KUKIZ’15 i w końcu zaczną rządzić w samorządach ludzie którym naprawdę zależy na dobrostanie mieszkańców i którzy będą aktywnie wdrażali korzystne dla mieszakńców Krakowa rozwiązania.

IMG_1707

IMG_1708

IMG_1712

PILNE!!! Wyślij list do rządu w sprawie kopalni „Krupiński”!!!

Proszę o wysyłanie poniższego listu drogą e-mail na adres Prezesa Rady Ministrów i innych przedstawicieli władzy publicznej listy@prezydent.pl; skargi@ms.gov.pl; nik@nik.gov.pl; biurorzecznika@brpo.gov.pl; kontakt@kprm.gov.pl; bdi@prezydent.pl; bm@ms.gov.pl  Przed wysłaniem, proszę uzupełnić to pismo swoimi danymi teleadresowymi.

Pamiętajmy, że TYLKO poprzez naszą obywatelską postawę możemy uratować nasz majątek narodowy oraz doprowadzić do sytuacji, w której wreszcie wszyscy będziemy mieć korzyści ze Spółek Skarbu Państwa oraz bezpośredni udział w jego nadzorowaniu poprzez swoich lokalnych przedstawicieli.

Tytuł: „Wnioski w sprawie likwidacji Kopalni Krupiński
lub ewentualnej jej sprzedaży obywatelom innych państw.”

Treść listu:

Szanowni Państwo,

Na podstawie art. 63 Konstytucji w związku z art. 1, art. 3, art. 5, art. 7, art. 8, art. 20, art. 21 ust 1 i art. 32 i art. 37 Konstytucji wnioskujemy o:
1) Natychmiastowe wstrzymanie likwidacji Kopalni Krupiński, która daje tysiące miejsc pracy a jednocześnie, która będzie dochodowa jeszcze przez wiele lat, na co są bardzo mocne i niepodważalne dowody.
2) Zaprzestanie prowadzenia rozmów z obywatelami innych krajów, które mają na celu doprowadzenie do sprzedaży własności należącej do wszystkich obywateli RP, gdyż takie działania są niewątpliwie niezgodne z prawem i rażąco naruszają między innymi art. 2, art. 5, art. 7 i art. 21 ust 1 Konstytucji, który odnosi się nie tylko do własności prywatnej.
3) Zaprzestanie jakichkolwiek działań, które zmierzają do naruszalności terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez obcych obywateli i obcy kapitał, gdyż jest to niedopuszczalne choćby zgodnie z art. 3 i art. 5 Konstytucji.
4) Umożliwienie wszystkim obywatelom, poprzez swoich lokalnych przedstawicieli, uczestniczenie w procesie naprawy wieloletnich zaniedbań i nieprawidłowości, które miały miejsce w Kopalni Krupiński oraz, umożliwienie im ten sposób pozyskiwanie dóbr materialnych dla swoich gmin, choćby w postaci wydobytego węgla lub gazu. Takie działanie byłoby zgodne między innymi z art. 2, art. 4 ust 1, art. 20, art. 32 i art. 76 Konstytucji
5) Napisanie oświadczenia i podanie go do publicznej wiadomości, co będzie zgodne z art. 24 k.c., że Kopalnia Krupiński już nigdy nie będzie przynosić żadnych korzyści ani dochodów i dlatego należy ją zlikwidować oraz, że w przypadku gdyby się kiedykolwiek okazało, że jednak przynosi ona komuś, w jakiejkolwiek formie, korzyści materialne, to wówczas każdy z członków obecnego rządu dobrowolnie wpłaci na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1 000 000 zł z tytułu nienależytego wykonywania swoich obowiązków i działania na szkodę Narodu.
6) Rozpatrzenie indywidualnie i zgodnie z art. 35 i art. 104 k.p.a., wszystkich powyższych wniosków w terminie nieprzekraczającym 30 dni, od dnia ich otrzymania.

Mając powyższe na uwadze informuję, że art. 63 Konstytucji wyraźnie stanowi, iż występuje wyłącznie tryb rozpatrywania wniosków, a w związku z tym liczę, że zostaną one rozpatrzone zgodnie z prawem.

Podpis

GMO w Polsce!!! PiS otwiera Polskę na uprawy GMO! Szokująca zmiana polityki! Wyślij list do rządu i podpisz petyję!!!

GMO w Polsce!!! PiS otwiera Polskę na uprawy GMO! Szokująca zmiana polityki! Wyślij list do rządu i podpisz petyję!!!

Szanowni Państwo, Mamy przed sobą kolejne starcie w obronie Polski przed uprawami GMO. Prosimy o duże zaangażowanie!

W Sejmie jest procedowana propozycja ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw.
Zawiera ona bardzo złe zapisy, które w praktyce otworzą Polskę na uprawy GMO:
Art. 49a. 1. Ustanawia się terytorium Rzeczypospolitej Polskiej strefą wolną od GMO, z zastrzeżeniem (!!!) ust. 2.
2. Uprawę GMO prowadzi się (!) wyłącznie w strefie wskazanej do jej prowadzenia na określonym obszarze położonym na terenie gminy, zwanej dalej „strefą wskazaną do prowadzenia upraw GMO”…

Nie pozwólmy, aby w Polsce były prowadzone uprawy GMO!

WYŚLIJ SWÓJ LIST do Pani Premier, Ministra Środowiska, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Sejmowej Komisji Rolnictwa i Komisji Środowiska ( info@mos.gov.pl, kancelaria@minrol.gov.pl, kosz@sejm.gov.pl, krrw@sejm.gov.pl, sprm@kprm.gov.pl) oraz spotkaj się ze swoimi posłami i senatorami. DOMAGAJ SIĘ:

  1. Wprowadzenia w proponowanej ustawie zapisu o całkowitym i bezwarunkowym zakazie uwalniania GMO do naturalnego środowiska (w celach komercyjnych i eksperymentalnych).
  2. Wydania odpowiednich rozporządzeń dla służb w celu skutecznego egzekwowania wyżej wspomnianego zakazu.
  3. Aby Rząd PiS wypełnił swe zobowiązania dane wyborcom w sprawie bezwarunkowego zakazu GMO.

Podpisz Petycję http://www.petycje.pl/petycja/12423/zakaz_uwalniania_gmo_do_zrodowiska.html

Z pozdrowieniami,

Edyta Jaroszewska-Nowak (Ekoland i Solidarność RI o/ Zachodniopomorski), Anna Szmelcer (Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO), Jadwiga Łopata, Sir Julian Rose i prof. Jacek Nowak (Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi), Dorota Staszewska i Anna Bednarek (Koalicja Polska Wolna od GMO)

Polska: Titanic czy Kuwejt Europy?

Następnej zimy nie wystarczy już ani krajowego węgla, ani krajowego syngazu. Wzrośnie za to import węgla i gazu z Rosji, wzrosną w Polsce ceny prądu i ogrzewania. Wzrośnie też liczba miejsc pracy, ale w Rosji.

Prawdopodobnie głównie Niemcy, przy tajnym, ale oczywistym współudziale polskich elit władzy, dążą do przejęcia kosztem polskiego społeczeństwa największego biznesu w Europie, historycznie porównywalnego do przejęcia Alaski.

Według dzisiejszej udokumentowanej wiedzy, dotyczącej polskich złóż węgla, oraz technologii podziemnego zgazowania węgla i technologii generowania prądu, ciepła i chłodu z syngazu pozyskanego z węgla, Polska może być Kuwejtem Europy.

Marzenie Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, by być emerytowanym zbawcą narodu, nigdy się nie spełni, chyba że marzenie to dotyczyło narodu innego niż polski

Polska: Titanic czy Kuwejt Europy?

Krzysztof Tytko

Od momentu przejęcia władzy jesienią 2015 roku Minister Energii w osobie Krzysztofa Tchórzewskiego, a także jego przedstawiciele: podsekretarz stanu Grzegorz Tobiszowski i pełnomocnik ds. górnictwa, Wojciech Kowalczyk, a także Rady Nadzorcze i Zarządy PGG, KHW i JSW, działają na szkodę Skarbu Państwa –z jeszcze większą gorliwością niż robiły to ekipy rządzące UW, UD, SLD, AWS i PO-PSL.

Obecnie rządzący, którzy pozostając 8 lat w opozycji, twierdzili, że w przeciwieństwie do poprzedniej władzy mają gotowy program naprawczy sektora paliwowo-energetycznego, a następnie, sprawując władzę od prawie półtora roku, mieli czas go przedstawić społeczeństwu i rozpocząć jego wdrażanie, mimo obietnic, do tej pory tego nie uczynili. Jeżeli podejmują jakiekolwiek inicjatywy w tej dziedzinie gospodarki, to w większości są one w najwyższym stopniu szkodliwe.

Nie dokonano rzetelnego audytu sektora w momencie przejęcia władzy po PO-PSL, w formie protokołu zdawczo-odbiorczego. Wykonany dopiero po 3 miesiącach audyt był pobieżny i nie rozliczał poprzedników z licznych i poważnych nieprawidłowości.

Nie dokonano prawidłowej wyceny złóż poszczególnych kopalń, tak że ich obecna i przyszła wartość dla gospodarki kraju pozostaje nieznana, ale o niebotycznej wartości.

Pozostawiono na kluczowych stanowiskach, w tym w zarządach i radach nadzorczych, ludzi z poprzedniej ekipy, dążących do wrogiego przejęcia naszego majątku przez obce kapitały.

Nie dokapitalizowano wystarczająco PGG I KHW do wymaganego standardami ekonomicznymi poziomu, przez co spółki te nie mają żadnych szans na wyjście z zapaści.

Do dziś nie powstała definicja kopalni trwale nierentownej. Tymczasem w programie restrukturyzacyjnym przedłożonym Komisji Europejskiej do notyfikacji przeznaczono do zamknięcia kopalnie „Krupiński” i „Makoszowy”, posiadające koncesje wydobywcze i olbrzymie zasoby wysokojakościowego węgla oraz niewielkie zagrożenia górnicze, a w strukturach spółek pozostawiono kopalnie bez zasobów węgla, generujące straty i pracujące przy znacznie większych zagrożeniach górniczych („Halemba”, „Wieczorek” i „Wujek-Śląsk”). Spowoduje to w przyszłości znaczne zmniejszenie zysków w JSW SA i znacznie większe straty w połączonej spółce PGG-KHW. Kilka mld zł przeznaczone na dokapitalizowanie tych spółek zostanie bezpowrotnie zmarnowane, bo nowo powstały podmiot nie rokuje żadnych szans na jakąkolwiek rentowność, a Komisja Europejska będzie mogła wtedy żądać zwrotu tych środków jako niedozwolonej pomocy publicznej.

Wbrew obietnicom, nie tylko nie zrezygnowano z odsyłania wysoko wykwalifikowanych górników na urlopy górnicze, lecz przeznaczono na nie z budżetu państwa trzykrotnie wyższą kwotę, niż planował rząd PO-PSL. W tej sytuacji kopalnie muszą zatrudniać pracowników firm obcych na miejsca urlopowanych górników, aby odtworzyć brakujący front wydobywczy. Między innymi dlatego w 2016 roku PGG wydobyła o ok. 3 mln ton mniej węgla, niż zaplanowano, przez co straty PGG wyniosły już około 400 mln zł, a SP zmarnowała dalsze kilka mld zł.

Z powodu braku frontu wydobywczego i pozostawienia w nowym podmiocie, powstałym z połączonych PGG i KHW, kopalń, które są i będą deficytowe – podmiot ten będzie generował rocznie znacznie więcej strat niż 600 mln zł, jakie w sumie poniosły w 2016 r. oba te podmioty osobno. Znacznie większe efekty uzyskano by w przypadku, gdyby wysiłek organizacyjny i nakłady na łączenie PGG z KHW skierowano na doskonalenie procesów produkcyjnych, odtwarzanie frontu wydobywczego i przekazywaniu bezproduktywnych aktywów z KHW i PGG do SRK.

Brak środków na wypłaty w KHW jest tylko mydleniem oczu. W PGG ich również nie ma, ponieważ spółka od momentu zarejestrowania generuje tylko straty. Połączenie pozwoli natomiast obcym kapitałom upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, bo w 2018 roku za jednym zamachem będą mogły przejąć dwa podmioty – szybciej i jednocześnie.

Nie rozpoczęto na skalę przemysłową najbardziej innowacyjnych inwestycji związanych z podziemnym zgazowaniem węgla w połączeniu z innowacyjnymi inwestycjami w energetykę rozproszoną, pomimo pozytywnych wyników uzyskanych z gazyfikacji na kopalni „Wieczorek” i zaawansowanych prac na AGH, związanych z kontenerowymi generatorami prądu i ciepła.

Odkupienie (pod pretekstem dbałości obecnej władzy o bezpieczeństwo energetyczne państwa) od francuskiego inwestora „Engie” elektrowni „Połaniec” za 1,2 mld zł i zapowiedź odkupienia od innej francuskiej firmy „EDF” zużytych moralnie i technicznie aktywów z sektora energetyki zawodowej za znacznie większą kwotę, to następna przyszła strata wielu miliardów zł. Inwestować należy w przyszłościową energetykę rozproszoną, korzystającą z syngazu pozyskiwanego z podziemnego zgazowania węgla. Francuskie firmy o tym wiedzą, dlatego chcą w pośpiechu pozbyć się majątku, który już nigdy długoterminowo nie będzie rentowny, by środki uzyskane z sprzedaży przyszłego bubla zainwestować w wysoko rentowną energetykę innowacyjną. Zapowiedź ministra energii o kontynuowaniu prac związanych z budową bardzo drogiej elektrowni atomowej, opartej na obcej technologii i deficytowym importowanym nośniku, jakim jest uran, to dalszy przykład działań na rzecz utraty suwerenności gospodarczej naszego kraju. Szkoda tylko, że pomimo wielu medialnych monitów, Ministerstwo Energii nie przyjmuje tego do wiadomości.

Podobnie ministerstwo nie przyjmuje do wiadomości faktów dotyczących bezspornych perspektyw uzyskiwania potężnych zysków przez KWK „Krupiński”, płynących z wydobycia docelowo tylko węgla koksowego typu 35 hard, odmetanowania oraz zgazowania pozostałych700 mln ton zasobów i przetwórstwa chemicznego syngazu uzyskanego z podziemnego georeaktora.

Nieomylnie za to wie, że tę kopalnię jak najszybciej trzeba przekazać do likwidacji. Dzięki temu uniknie ujawnienia marnotrawstwa i odsprzedania kopalni ukrytemu w polskim podmiocie inwestorowi zagranicznemu – np. Bytomskiemu Zakładowi Usług Górniczych, który mają finansować niemieckie banki, wizytujące już kopalnię „Krupiński” za przyzwoleniem polskiej władzy. Formalnego dostępu do niej nie mają natomiast polscy, niezależni eksperci, autorzy Nowego Modelu Biznesowego, którego wdrożenie generowałoby 500 mln zł rocznego zysku dla JSW SA.

Strona polska zrezygnowała na własne życzenie z odpowiedzi Komisji Europejskiej z dnia 18 listopada, dotyczącej notyfikacji w języku polskim, co dobitnie świadczy o próbie zatajenia przed opinią publiczną wysoce szkodliwych skutków przedłożonego do notyfikacji przez rząd RP programu.

Wymienione wyżej decyzje godzą w polską rację stanu. W ich wyniku następnej zimy nie wystarczy już ani krajowego węgla, ani krajowego syngazu do wytwarzania energii elektrycznej i ciepła. Wzrośnie za to import węgla i gazu z Rosji, wzrosną w Polsce ceny prądu i ogrzewania. Wzrośnie też liczba miejsc pracy, ale w Rosji.

Zagadnieniem wymagającym osobnego komentarza jest sytuacja KWK „Krupiński”, w której ogniskują się wszystkie patologie występujące w górnictwie, które prawdopodobnie doprowadzą do przejęcia kontroli nad jej zasobami węgla przez obcy, prawdopodobnie niemiecki kapitał.

Ministerstwo Energii na siłę likwiduje najbardziej perspektywiczną kopalnię w całej polskiej branży wydobywczej. Dążąc do tego celu wszelkimi sposobami, zataja prawdę i ukrywa prawdziwe intencje władzy.

Według dzisiejszej udokumentowanej wiedzy, dotyczącej polskich złóż węgla, technologii podziemnego zgazowania węgla i technologii generowania prądu, ciepła i chłodu z syngazu pozyskanego z węgla, Polska może być Kuwejtem Europy.

Szacuje się, że w Polsce zasobów bilansowych węgla mamy około 500 mld ton, a poprzez gazyfikację w podziemnym reaktorze możliwe jest do przekształcenia w syngaz około 400 mld ton węgla kamiennego, z którego można uzyskać minimum około 800bln m3pełnowartościowego gazu.

Szacunkowa wartość tego paliwa wynosi 250 bln euro, czyli trylion złotych polskich (kalkulacje zostaną opublikowane w następnej publikacji). Dlatego z taką bezwzględnością Niemcy, przy tajnym, ale oczywistym współudziale polskich elit władzy, dążą do przejęcia kosztem polskiego społeczeństwa tego największego biznesu w Europie, historycznie porównywalnego do przejęcia Alaski od Cara Rosji.

W świetle powyższych faktów informuję, że do Prokuratury Krajowej skieruję zawiadomienie, którego tekst przedstawiam poniżej.

Na podstawie art. 63 Konstytucji w związku z art. 8 ust 2 i art. 37 Konstytucji wnioskuję o:

  1. Natychmiastowe wstrzymanie likwidacji kopalni „Krupiński”, w celu zebrania wszystkich materiałów dowodowych potrzebnych do należytego rozpatrzenia sprawy prawdopodobnego popełnienia przestępstwa przez obecnie zarządzających tą kopalnią oraz do czasu rozpatrzenia tej sprawy przez sąd, zgodnie z art. 45, art. 176 ust 1 i art. 177 Konstytucji.

  2. Zebranie i zabezpieczenie przez Prokuraturę wszystkich materiałów dowodowych, mogących wykazać dotychczasowe nieprawidłowości, czynione na szkodę kopalni „Krupiński,” a co za tym idzie, również na szkodę Skarbu Państwa i całego Narodu.

  3. Uczestniczenie naszych przedstawicieli, w tym dziennikarzy, w procesie pozyskiwania dowodów w przedmiotowej sprawie, wraz z możliwością nagrywania tych czynności za pomocą sprzętu rejestrującego obraz i dźwięk. Jest to niezbędne w celu uniknięcia w przyszłości jakichkolwiek nieporozumień i podejrzeń, że prokuratura zaniechała jakiejś czynności w trakcie pełnienia swoich obowiązków, co często się zdarza. Ponadto takie możliwości daje nam art. 14 i art. 54 Konstytucji w związku z art. 8 i art. 37 Konstytucji, które nie mogą być uregulowane w ustawie, gdyż wymienione artykuły tego nie przewidują, a w związku z tym nie może być żadnych ograniczeń w tej kwestii.

  4. Sprawdzenie, czy były oraz czy są prowadzone rozmowy z jakimiś obywatelami lub pełnomocnikami obywateli innych krajów w celu sprzedania im kopalni „Krupiński”. Przypominamy, że zgodnie z art. 1, art. 3 i art. 5 Konstytucji Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym WSZYSTKICH obywateli RP, państwem jednolitym, i jest niedopuszczalne, by jej teren był w jakikolwiek sposób naruszony. Gdyby jakiś obywatel innego kraju stał się właścicielem nawet małej części terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, zostałyby naruszone w/w artykuły.

  5. Przekazanie w terminie 30 dni od otrzymania tego pisma wszystkich zebranych materiałów dowodowych w przedmiotowej sprawie do rozpatrzenia ich, zgodnie z art. 45, art. 176 ust, art. 177 i art. 182 Konstytucji, przez sąd, który jako jedyny ma konstytucyjne kompetencje do rozpatrywania spraw dotyczących wymiaru sprawiedliwości.

ZAWIADOMIENIE

o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa

Jako pełnomocnik akcjonariusza JSW SA składam zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wszystkie organy (Zarząd, RN, WZA) Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA z siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju. Powodem zawiadomienia jestfakt, że pomimo zakwalifikowania na wiosnę 2016 roku KWK „Krupiński” do kopalń trwale nierentownych, podjęcia przez zarząd dnia 8 sierpnia 2016 roku uchwały o jej likwidacji oraz wniesienia w wrześniu 2016 roku tego zakładu górniczego na listę kopalń do notyfikacji przez KE celem jej likwidacji –kontynuowano roboty inwestycyjne, bezzasadnie generując w ten sposób wielomilionowe koszty, co jest czynem z art. 296 § 1 ,1a kk oraz § 3 kk.

UZASADNIENIE

Zgodnie z przepisem art. 296 § 3 kk, kto, będąc obowiązany na podstawie umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi osoby prawnej, jaką jest JSW SA, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku wyrządza jej szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Organy spółki i akcjonariusz większościowy, jakim jest Skarb Państwa, reprezentowany obecnie przez Ministra Energii, od momentu wejścia na giełdę, co miało miejsce w 2011 roku, powinni naprawić szkody akcjonariuszowi mniejszościowemu za działania dotyczące przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, wynikające z:

  1. Zainwestowania od 2011 roku kilkuset milionów złotych w odległe rejony wydobywcze, w których zlokalizowane były węgle o niskich parametrach jakościowych, co doprowadziło do prowadzenia działalności gospodarczej z roczną stratą średnio rzędu 100 mln zł. Istniała możliwość skierowania mniejszych nakładów inwestycyjnych w znacznie bliższe rejony, z lepszym jakościowo węglem, z których stopa zwrotu byłaby znacznie wyższa od kosztu pozyskania kapitału;

  2. Sprzedaży sporej ilości wysokokalorycznego węgla z kopalni „Krupiński” po rażąco niskich cenach, wynoszących około 160 zł/t, co powodowało prowadzenie działalności z powiększającą się bez uzasadnienia stratą;

  3. Kontynuowania wielomilionowych inwestycji, które będą zaliczone jako straty, po uznaniu kopalni przez organy spółki za trwale nierentowną i wpisaniu jej na indeks kopalń przeznaczonych do notyfikacji przez Komisję Europejską. Inwestycje te dotyczyły m.in. robót przygotowawczych i udostępniających, zbrojenia ścian, modernizacji zakładu przeróbczego i stacji wentylatorów oraz placu magazynowego, remontów biur, budynków i innych;

  4. Świadomego ograniczenia przychodów rzędu minimum kilkunastu milionów złotych jeszcze w okresie funkcjonowania KWK „Krupiński” w strukturach JSW, tj. w lutym i marcu 2017 roku, poprzez zatrzymanie będących w pełnym biegu ścian Z-3 i B-15;

  5. Niewycofania się z decyzji o likwidacji kopalni przez organa JSW po wystąpieniu od IV kwartału 2016 roku bardzo korzystnych trendów rynkowych dotyczących prognoz cen węgla koksowego w przyszłości. Prognozy te, co w sposób szczególny je uwiarygodnia, oszacowane zostały przez biuro maklerskie głównego obligatariusza, jakim jest PKO BP. Mimo to Ministerstwo Energii bez uzasadnienia nie pozwoliło na opóźnienie o kilka miesięcy terminu przekazania KWK „Krupiński” do SRK, celem rozpatrzenia Nowego Modelu Biznesowego opracowanego przez niezależnych ekspertów spoza kopalni. Proponowany biznesplan umożliwiał generowanie przez kopalnię w latach 2020–2030 zysków rzędu 500 mln rocznie.

Na podstawie art. 63 Konstytucji, w związku z art. 1, art. 3, art. 5, art. 7, art. 8, art. 20, art. 21 ust 1, art. 32 i art. 37 Konstytucji wnioskujemy do RM o:

1. Natychmiastowe wstrzymanie likwidacji KWK „Krupiński”, która daje tysiące miejsc pracy, a jednocześnie będzie dochodowa jeszcze przez wiele lat, na co są niepodważalne dowody;

  1. Zaprzestanie prowadzenia z obywatelami innych krajów rozmów, które mają na celu doprowadzenie do sprzedaży własności należącej do wszystkich obywateli RP. Takie działania są niewątpliwie niezgodne z prawem i rażąco naruszają między innymi art. 2, art. 5, art. 7 i art. 21 ust 1 Konstytucji;

  2. Umożliwienie wszystkim obywatelom, poprzez swoich lokalnych przedstawicieli, uczestniczenie w procesie naprawy wieloletnich zaniedbań i nieprawidłowości, które miały miejsce w kopalni „Krupiński”;

  3. Umożliwienie przedstawicielom obywateli pozyskiwania dóbr materialnych dla swoich gmin w postaci wydobytego węgla lub gazu. Takie działanie byłoby zgodne między innymi z art. 2, art. 4 ust 1, art. 20, art. 32 i art. 76 Konstytucji.

Akcjonariusze mniejszościowi zamierzają dochodzić swych roszczeń na podstawie powództwa o charakterze action pro socio (art. 486 § 1 ksh) oraz odszkodowania na zasadach ogólnych od osób odpowiedzialnych celem rozliczenia ich z przyjętych na siebie, za bardzo wysokim wynagrodzeniem, obowiązków.

W sprawach najwyższej wagi państwowej działacze PiS uważają się za „nieomylnych, jedynych działających dla dobra kraju”. To spowoduje, że marzenie Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, by by

emerytowanym zbawcą narodu, nigdy się nie spełni, chyba że marzenie to dotyczyło narodu innego niż polski.

Przejawem poczucia bezkarności i pogardliwego traktowania ludzi mających odmienne zdanie było zachowanie przewodniczącego Komisji Energii i Skarbu Państwa, Jacka Suskiego, w dniu 23 marca br. Pan Suski bezpardonowo odbierał głos stronie społecznej w momencie przedstawiania przez nią informacji o skrajnej niegospodarności właściciela większościowego kopalni „Krupiński”. Taktyka prowadzącego miała na celu dać maksimum czasu na prezentację stanowiska stronie rządowej, a jak najmniej stronie niezależnej.

Przewodniczący nie pozwolił również wypowiedzieć się reprezentantom samorządu terytorialnego, kłamiąc, że debatujący muszą szybko opuścić salę, bo jakoby czekała na nią inna komisja. O wszystkim tym można się osobiście przekonać, oglądając nagranie z tego posiedzenia Komisji. Szczególnie polecam ostatnie pół godziny, od momentu wystąpienia strony społecznej.

http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje.xsp?unid=2E63805940037165C12580E50042A308#

Jeśli przegramy bitwę o kopalnię „Krupiński”, przegramy również wojnę o nasze przetrwanie jako suwerennego państwa. Nie wolno nam do tego dopuścić! Likwidacja tej kopalni jest jaskrawym przykładem niekompetencji i złej woli rządzących.

Z zasobów i możliwości „Krupińskiego” skorzystają z pewnością przyszli inwestorzy. Ciekawe, kto to będzie?

Pamiętajmy, że tylko poprzez naszą obywatelską postawę możemy uratować swój majątek narodowy oraz doprowadzić do sytuacji, w której wreszcie wszyscy będziemy odnosić korzyści ze Spółek Skarbu Państwa oraz mieć bezpośredni udział w jego nadzorowaniu poprzez swoich lokalnych przedstawicieli.

KRUPIŃSKI – DĘBIEŃSKO – Wielkie Pytania do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego?

Od tego jak PIS rozwiąże problem kopalni „Krupiński” zależy przyszłość wyborcza partii PIS na Śląsku, możliwość wygrania tam wyborów i samodzielnego rządzenia Polską w następnej kadencji. Teraz ważą się losy partii PIS i to wymaga podjęcia radykalnych decyzji. Poniżej treść listu do rządu jaki wystosował pan Marek Adamczyk, członek PIS – koło Posła Stanisława Pięty – Bielsk-Biała.

„PIS w czasie ostatnich wyborów do Sejmu po raz pierwszy w historii zwyciężyło na Śląsku, a to dało tej partii możliwość samodzielnego rządzenia w Polsce. „Języczkiem u wagi”, który przesądził o zwycięstwie, były głosy oddane na Prawo i Sprawiedliwość przez górników i członków ich rodzin, głosy ludzi ciężkiej pracy, którzy uwierzyli w obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego i Beaty Szydło o niedopuszczalności likwidacji kopalń z zasobami węgla wypowiedziane w obecności Grzegorza Tobiszowskiego i Krzysztofa Tchórzewskiego przed kopalnią Pokój w Rudzie Śląskiej w dniu 12.01.2015 roku. Od zwycięstwa wyborczego minęło już prawie 1,5 roku i jest najwyższy czas aby rozliczyć te obietnice. Niestety dla PIS-u nie wygląda to optymistycznie. Kopalni „Pokój” już nie ma!!!. Z dniem 1 stycznia 2017 roku przeniesiono do SRK część naziemną tej kopalni „Pokój 1”, a część dołową włączono do kopalni „Bieleszowice”, gdzie będzie fedrować aż do wyczerpania złóż z wykorzystaniem jej infrastruktury.

Problemem numer jeden jest kopalnia „Krupiński”, na niej PIS może się „przejechać”.

Jest to kopalnia z bogatymi zasobami węgla koksującego typu 35.2 hard w ilości około 70 mln ton znajdujących się w odległości ok. 1600 metrów od szybu (pierwsze pokłady są w odległości 650 metrów od szybu), a nie jak twierdzi minister Tchórzewski, w wywiadzie dla radia Wnet, w odległości 7000 metrów. Rodzi się tu wiele pytań na które oczekujemy odpowiedzi. Kto tu nie umie czytać map, kto podaje takie dane ministrowi? Jakieś siły działają, wbrew zdrowemu rozsądkowi, na rzecz likwidacji tej kopalni? Kto łakomym wzrokiem patrzy na te złoża warte obecnie ponad 40 mld złotych!!! Dlaczego minister wierzy w 7 opracowań powstałych w JSW jeszcze za czasów rządów PO I PSL, a dotyczących przyszłości kopalni Krupiński, skoro nie ujęły one możliwości fedrowania najcenniejszego węgla 35.2 z pokładu 405/1 o miąższości od 4,5 do 11m z zanieczyszczeniami skały płonnej ok. 10%. Dlaczego opracowywano plany bazując na koncepcji wydobywania głównie węgla energetycznego z przerostami skały płonnej dochodzącymi do 60% masy urobku i generującej straty na wydobyciu? Dlaczego nie sprawdza się biznesowo najnowszej i najlepszej koncepcji opracowanej przez Pana Krzysztofa Tytko uwzględniającej fedrowanie węgla koksującego głównie z pokładu 405/1? Czy przypadkiem nie robi się tego by zlikwidować polską konkurencję dla inwestycji zagranicznych w pobliskich koncesjach? Skoro opłaca się budować od podstaw kopalnię głębinową na zgliszczach kopalni „Dębieńsko” wykładając na ten cel około 2 miliardów złotych to tym bardziej musi się opłacać wydanie około 300 do 500 milionów złotych w istniejącej kopalni „Krupiński” na rozpoczęcie wydobywania węgla koksującego. Jako ciekawostkę podam, że analizę marketingową dla JSW i Prairie Mining (Australijczycy planujący wybudować kopalnię „Jan Karski” obok naszej „Bogdanki”) wykonała ta sama niezależna firma consultingowa CRU Group. W artykule pt. „Prairie Mining: studium ewaluacyjne potwierdza rekordowo niskie koszty Dębieńska” opublikowanym na portalu www.wnp.pl możemy przeczytać: w odległości około 250 km od Dębieńska znajdują się huty i koksownie odpowiadające za połowę środkowoeuropejskiego zużycia węgla koksującego. Niewielkie w porównaniu do importu z Australii lub USA koszty transportu węgla z Dębieńska do odbiorców w Europie Środkowej sprawią, że węgiel będzie miał około 15 dolarów przewagi cenowej. Europa importuje około 85 % zużywanego węgla koksującego. W 2016 roku zużycie tego surowca wyniosło 47 mln ton, z czego w Polsce wyprodukowano 11,9 mln ton, w Czechach 3,5 mln ton, w Niemczech i Turcji po 0,5 mln ton, a reszta była importowana głównie z Australii, USA i Kanady.

Komisja Europejska uznała, że węgiel koksujący jest jednym z trzech najważniejszych surowców dla Unii Europejskiej!!!

Skoro tak jest, to dlaczego dezinformowano Komisję Europejską wnosząc o notyfikację „Programu naprawy polskiego górnictwa” zawierającym wniosek o zgodę na przeniesienie kopalni „Krupiński” do SRK celem jej likwidacji nie uwzględniając bogatych złóż węgla koksującego znajdujących się w obrębie pierwotnej koncesji?

Czy w tych posunięciach nie można doszukać się działania politycznego „kreta”, który ma na celu wyłożyć na Śląsku PIS na następne wybory, a tym samym pozbawić go możliwości ponownego wygrania wyborów w Polsce?

W związku z tym jako obywatel RP proszę ministra Tchórzewskiego, a błagam jako członek PIS-u aby, kierując się zdrowym rozsądkiem, polecił wykonanie niezależnym ekspertom analiz biznesowych w wersji proponowanej przez Pana Krzysztofa Tytko i z jego osobistym udziałem z uwzględnieniem aktualnych prognoz cen węgla przygotowanych przez niezależną firmę doradczą CRU przygotowanych dla projektu Dębieńsko. Wskazuje ona, że długoterminowa cena węgla wyniesie 142 $/tonę.

Przy tej cenie koncepcja wydobywania na Krupińskim głównie węgla koksującego broni się sama!!!

Jeśli min. Tchórzewski tego nie zrobi to musi to zrobić lider partii rządzącej. Trwanie w błędzie pogrąży bowiem wyborczo PIS na Śląsku z konsekwencją utraty możliwości samodzielnego sprawowania władzy w Polsce!!! Czy jest zgoda w partii na zapłacenie takiej ceny? Na pewno nie!!! Czas najwyższy zweryfikować fakty i podjąć właściwe decyzje. Prezes PIS Jarosław Kaczyński jest wielkim i mądrym politykiem z którym liczą się nawet Niemcy. Czy odważy się na to? Czy pozwoli kapitałowi zagranicznemu na przejęcie złóż najcenniejszego węgla koksującego? Czy stanie się tak jak jego Brat śp. Lech Kaczyński mężem stanu?

Marek Adamczyk – członek PIS – koło Stanisława Pięty – Bielsko-Biała, autor:

Raportu Adamczyka I, Listu Adamczyka do Prezydenta Lecha

Kaczyńskiego, Raportu Adamczyka II i Raportu Adamczyka III

opracowań poświęconych polskiemu górnictwu i energetyce.

PS.

Bardzo polecam zobaczyć wystąpienie Pana Mieczysława Kościuka Szefa Solidarności w kopalni „Krupiński” w Sejmie na posiedzeniu Komisji Energii w dniu 23.03.2017 roku. Od prawdziwych faktów nie uciekniemy!!!

Patrz: https://www.youtube.com/watch?v=f7CdeWCTVFI

APEL! Do górników, Ślązaków, patriotów! Dot.kopalni „Krupiński”

„Szanowni górnicy.

Obywatelski Komitet Obrony Polskich Zasobów Naturalnych ma plan uratowania kopalni Krupiński przed likwidacją. Aby do tego doszło jest konieczna ścisła współpraca samorządów terytorialnych, górników, związków zawodowych z naszym Komitetem. Mamy wszystkie potrzebne atrybuty by tego dokonać tzn. wykładnie prawne, ludzi mogących zarządzać projektem, technologie i możliwość sfinansowania ( tani kredyt i pozyskanie kapitału ze środków własnych poprzez stworzenie odpowiedniego podmiotu gospodarczego opartego wyłącznie na kapitale polskim ). Dlatego zapraszam wszystkich do Kalnej ( miejscowość za Bielsko-Biała) gdzie omawiać będziemy pod egidą Sejmu Śląskiego Królestwa Polskiego w/w program ratowania kopalni Krupiński. Obrady zaczynają się mszą świętą w Kościele pod wezwaniem świętego Antoniego o godz. 10.00,  01.04. 2017 r. Zapraszam. Obywatelski Komitet Obrony Polskich Zasobów Naturalnych.”