Słowo do Ojca – zjednoczmy się w modlitwie o ratowanie kopalni „Krupiński” i naszej gospodarki!

IMG_2208.JPG

SŁOWO DO OJCA;

Bo modlitwa jest siłą największą. Zdoła przełamać chłód obojętności, gorycz zwątpienia. Zdolna jest rzucić na kolana zło i nienawiść tego świata. Na Górnym Śląsku słowo było orężem które zastąpić musiało  na początku karabin, dlatego tak bardzo wierzymy słowu i modlitwie.

Stojąc u stóp Twoich Ojcze nasz Święty Janie Pawle II, prosimy Cię o wstawiennictwo do Boga naszego Jedynego Wszechmogącego. W Tobie Ojcze pokładamy jedyną nadzieję, że raz jeszcze sprawisz by Polska została otoczona Twoją opieką.

Stoimy przed Tobą Panie nasz. Ty który zanim zostałeś kapłanem, papieżem a teraz świętym, byłeś górnikiem, poznałeś gorzki smak ludzkiego potu i ciężkiej pracy. Broniłeś nas – nie tylko górników ale wszystkich Polaków w trudnych czasach. Prosimy Cię Ojcze Święty Janie Pawle otocz nas swoim ramieniem  raz jeszcze.

Niech społeczeństwo usłyszy nasze wołanie, bo to nie tylko o kopalnię Krupiński i jej przetrwanie idzie walka. Modlimy się stojąc i klęcząc u Twych stóp – za Ojczyznę naszą, za polską gospodarkę, by to, co dał nam Pan Bóg Wszechmogący w darze, pozostało skarbem naszej ziemi, by ludzie mieli pracę, by dzieci nie chodziły głodne do szkoły, a starsi ludzie mieli zapewnioną opiekę.

Modlimy się by nasza armia była silna, nowoczesna dobrze wyszkolona, byśmy mogli żyć w spokoju i pokoju, aby tak się stało, trzeba abyśmy stali się na początku silnym gospodarczo państwem. Wielki na to wpływ ma sytuacja na Śląsku, Górnym Śląsku.

Prosimy wszystkich Polaków, tu i wszędzie gdzie tylko się znajdują, módlcie się za naszą Ojczyznę, proście Boga o to by wysłuchał naszych próśb w obronie tej najmłodszej, jednej z najnowocześniejszych w Polsce kopalń na suszeckich polach postawionej. By nadal mogli ludzie fedrować, pracować, by nasi eksperci zdołali opracować taki plan strategiczny, który pozwoliłby na dalsze funkcjonowanie tej kopalni.

Wierzymy, że jest to możliwe. Wierzymy głęboko, że modlitwa skierowana do Ciebie Ojcze nasz, zdoła przełamać wszystko co złe, że wróci mądrość, rozwaga, że wszystkie strony podadzą sobie znak pojednania, zasiądą do stołu i rozpoczną rzetelną dyskusję, która pozwoli na otwarte wypowiedzenie się wszystkich stron, polskich stron, bo mamy nadzieję, że to powinno wystarczyć.

TAK NAM DOPOMÓŻ PANIE BOŻE, ZA WSTAWIENICTEWM NASZEGO ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II, ŚWIĘTEJ JADWIGI KRÓLOWEJ POLSKI I PATRONKI NASZEJ ŚWIĘTEJ BARBARY.

Tadeusz Puchałka.

Reklamy